E-learning, mimo że na świecie bardzo popularny, jest mało powszechny w Polsce. Stąd pojawia się na jego temat sporo opinii, mylnych sądów, które powodują, że nie zawsze mamy zaufanie do tej formy kształcenia. Jeśli wiec wahasz się i zastanawiasz, czy warto podjąć zdalne studia, przeczytaj uważnie, czym tak naprawdę e-learning nie jest!
Dużo osób, które najczęściej nie uczestniczyły w zajęciach online, myśli, że to niby-studia, zwykle oparte na samodzielnym czytaniu materiałów zamieszczonych w sieci WWW i od czasu do czasu zaliczenie jakiegoś kolokwium czy egzaminu. Jednak e-learning to kształcenie wymagające kontaktu z wykładowcami, innymi studentami i uczestnictwa w kursach zamieszczonych na platformie edukacyjnej. W tej formie kształcenia studenci maja nie tylko prawa, ale też obowiązki, jak każdy, kto podejmuje się nauki na Uczelni wyższej!
Zgodnie z polskim ustawodawstwem nie ma na studiach możliwości zaliczania zajęć czy egzaminowania przez Internet. Każdy z egzaminów organizowanych na e-studiach musi odbyć się w siedzibie Uczelni prowadzącej zajęcia. Taka formuła daje pewność, ze egzaminowana osoba — niezależnie od formy studiów — jest odpowiednio przygotowana i spełnia postawione jej wymagania.
W edukacji zdalnej — podobnie jak w kształceniu tradycyjnym — obowiązują określone standardy, zgodnie z którymi ocenić możemy jakość kształcenia. Dotyczą one zarówno zagadnień związanych z organizacją studiów, jak również opracowania materiałów dydaktycznych, sposobu prowadzenia zajęć w Internecie, oceniania i kontroli wiedzy. W Polsce nadzór nad studiami — zarówno zdalnymi, jak i tradycyjnymi — ma Państwowa Komisja Akredytacyjna. Jeśli Uczelnia posiada akredytację na dany kierunek, oznacza to, że spełnia wszystkie wymogi prawne.
Studia przez Internet wymagają — zarówno od osoby uczącej się, jak i prowadzącej zajęcia — dużo wysiłku i samodyscypliny. Trzeba pamiętać, że w tej formie kształcenia także mamy zajęcia (na platformie edukacyjnej) oraz musimy wykonać określone prace, projekty by uzyskać zaliczenie i zdać egzaminy. Nie wystarczy więc tylko zapisać się na e-studia i raz na miesiąc zajrzeć do Internetu — e-studia, podobnie jak tradycyjne, wymagają pracy i zaangażowania.
Dyplom ukończenia e-studiów nie różni się niczym od tego, który uzyskujemy na „tradycyjnych” studiach. W Polsce nie mamy napisane w dyplomie, w jakim trybie studiowaliśmy, więc nie ma obaw, że pracodawca nam go nie uzna.
Będąc e-studentem ma się dokładnie te same uprawnienia, co osoby studiujące tradycyjnie. Otrzymujemy indeks i legitymację studencką oraz mamy udogodnienia wynikające z faktu bycia studentem (zniżki na przejazdy itp.).
Często mówi się, że nauka w sieci to proces samokształcenia — jest tak rzeczywiście, ale nie możemy zapomnieć, że studenta w jego wysiłkach wspomaga zawsze wykładowca akademicki. To on prowadzi zajęcia w grupach, moderuje dyskusje na forum, odpowiada na e-maile, sprawdza prace. Kontakt z nim staje się bardzo łatwy dzięki narzędziom komunikacji znajdującym się na platformie edukacyjnej i nie ogranicza się — jak ma to miejsce w tradycyjnych zajęciach — do jednego w tygodniu, półtoragodzinnego spotkania w sali wykładowej. Tym samym bez problemu każdy student może zadać pytanie, wyjaśnić wątpliwości czy poprosić o pomoc. W tej formie studiów masz zawsze dobry kontakt z wykładowcą!
Podczas e-studiów nie ma konieczności stałego przebywania w sieci WWW. Uczelnie przygotowują tak proces kształcenia, by materiały dydaktyczne było można pobrać na domowy komputer (dodatkowo otrzymasz od nas materiały na CD-ROM-ie), a większość kontaktów z innymi studentami i wykładowcą odbywać się będzie w tzw. czasie asynchronicznym (czyli nierównoczesnym) — na forum czy poprzez e-mail. Online musisz być wtedy, gdy zamieszczasz posty na forum, gdy odbywają się czaty oraz podczas rozwiązywania testów umieszczonych na platformie edukacyjnej. Przejdź do: |
O PROJEKCIE |
DLACZEGO E-LEARNING? |
NASZE STUDIA |
REKRUTACJA |
NASZA UCZELNIA |
